Pedagog

Funkcję pedagoga szkolnego od roku szkolnego 2007/2008 pełni pani Dorota Gulińska.

Tel: 67-212-33-78 wewnętrzny 36

GODZINY PRACY PEDAGOGA

godziny pracy pedagoga w szkole:

Poniedziałek      8.30 – 13.00
Wtorek               9.30 – 14.30
ŚŒroda                 9.00 – 14.00
Czwartek           8.30 – 14.00
Piątek                9.30 – 13.30

Zwróć się do pedagoga szkolnego gdy:
– Nie potrafisz porozumieć się z nauczycielem
– Masz problemy rodzinne, znajdujesz się w trudnej sytuacji materialnej
– Masz problem i nie wiesz jak go rozwiązać
– Czujesz, że nikt Cię nie rozumie, jesteś samotny
– Chcesz podzielić się swoją radością, sukcesem
– Chciałbyś z kimś porozmawiać
– Chciałbyś pomóc innym, nie wiesz w jaki sposób
– Przyjdź z każdą sprawą, z którą sam nie potrafisz sobie poradzić

Błękitna Skrzynka

Nie masz śmiałości przyjść a potrzebujesz rady lub pomocy?
Chcesz powiedzieć o czymś co dotyka ciebie lub twoich kolegów ale obawiasz się zrobić to w szkole?
Dzieje się coś złego?

Na ten adres możesz śmiało napisać:
pedagoggulinska@wp.pl

ARTYKUŁY

Chrońmy dzieci przed nałogami –
PORADY DLA RODZICÓW

Zasady domowej profilaktyki:
• Zapoznaj się z informacjami dotyczącymi narkotyków, dopalaczy.
Dowiedz się jak wyglądają, jak działają i w jaki sposób poznać, czy dziecko je stosowało.
• Zapoznaj się z programem pomocy i profilaktyki uzależnień, jakie prowadzone są w szkole lub gminie.
• Skup się na rozwijaniu u dziecka umiejętności społecznych: jak odmawiać, jak zdobywać przyjaciół, jak podejmować decyzje.
• Zachęcaj do aktywności, które są konstruktywne,
ambitne i interesujące.
• Spraw, aby wasz dom był bezpieczną przystanią dla
dziecka, miejscem, gdzie można znaleźć zrozumienie
i wsparcie.
• Poznaj przyjaciół dziecka, pozwól na zaproszenie ich
do domu.
• Rozmawiajcie na różne tematy: o narkotykach,
wartościach, którymi należy się w życiu kierować.

Jak pomóc dziecku żyć bez narkotyków?:
• Miłość i wsparcie rodziców to jedne z ważniejszych czynników chroniących dziecko przed narkotykami.
• Spędzajcie czas z dzieckiem. Obiad, spacer, wspólne czytanie czy zabawa niech pokażą dziecku, że jest ono dla was najważniejsze.
• Słuchaj, co mówi dziecko. Zadawaj mu pytania. Nie przerywaj ani nie osądzaj.
• Poznaj specyfikę okresu dojrzewania, staraj się zrozumieć świat dziecka, jego uczucia i problemy.
• Ustalcie domowe zasady, których dziecko powinno przestrzegać np. nieużywanie narkotyków, papierosów i alkoholu, powrót o określonej godzinie, stałe obowiązki. Poinformuj dziecko o konsekwencjach złamania tych zasad.
• Bądźcie uważni, obserwujcie dziecko. Nauczcie się sygnałów ostrzegawczych zażywania narkotyków.
• Bądźcie modelem. Dzieci naśladują zachowania rodziców.
• Czujność jest najlepszą profilaktyką domową.

Jak postępować w sytuacji, gdy dziecko zażywa narkotyki lub inne środki odurzające?
Nie możesz wtedy:
• wpadać w paniką i przeprowadzać zasadniczych rozmów z dzieckiem, gdy jest ono pod wpływem środka odurzającego;
• udawać, że to jest nieprawda, nie wierzyć w istniejące fakty, bezgranicznie ufać dziecku;
• usprawiedliwiać dziecka, szukać winy w sobie lub w złym towarzystwie;
• wierzyć zapewnieniom dziecka, że ma kontrolę nad zażywaniem narkotyków i że samo sobie poradzi z tym problemem;
• nadmiernie ochraniać dziecka przed konsekwencjami zażywania narkotyków, np. pisać usprawiedliwień nieobecności w szkole, spłacać długów dziecka;

Musisz koniecznie:
• wysłuchać dziecka i spokojnie z nim porozmawiać;
• zastanowić się, dlaczego dziecko sięga po narkotyki; czy powody nie są związane z sytuacją w waszej rodzinie – jeśli tak, pomyśl, co można zmienić;
• działać! A nie liczyć na to, że problem sam się rozwiąże; szukać pomocy specjalistów;
• wspólnie ze specjalistą i dzieckiem ustalić reguły postępowania i konsekwentnie ich przestrzegać;
• stosować zasadę ograniczonego zaufania, starać się zawsze wiedzieć gdzie jest i co robi Twoje dziecko.

Rodzice nie powinni:
• akceptować upijania i odurzania się;
• częstować trunkami dzieci, które nie osiągnęły 18 roku życia;
• przystać na to, by nie mieć wstępu do pokoju dziecka,
• proponować zapalenie papierosa dzieciom na to za młodym;
• sponsorować lub przyzwalać na imprezy bez nadzoru osoby dorosłej;
• rozpoczynać poważnej rozmowy z dzieckiem
odurzonym alkoholem lub innym środkiem;
• rzucać groźbami, krzyczeć i histeryzować;
• zamykać oczy na winę dziecka odurzającego się lub je jakkolwiek usprawiedliwiać;
• zniechęcać się nieudanymi próbami interwencji;
• poddawać się.
Przygotowała: pedagog Dorota Gulińska
w oparciu o Informator M. Biskup,
Komendy Powiatowej Policji w Poznaniu
Czy posłać go do szkoły?
To pytanie nurtuje w tym roku wielu rodziców sześciolatków.
Oto wskazówki, które pomogą znaleźć na nie odpowiedź.

Świeżo upieczony pierwszoklasista:

– Trzyma prawidłowo ołówek czyli nie owija wokół niego wszystkich paluszków jak to robią bardzo małe dzieci.
– Odwzorowuje proste znaki (można to sprawdzić np. ćwicząc rysowanie szlaczków). Tutaj ważna jest zdolność dziecka do dostrzegania szczegółów, którą można ocenić np. poprzez zabawy typu „Czym różnią się te dwa obrazki?”
– Zna figury geometryczne, umie określić, która strona jest lewa, a która prawa, gdzie jest dół i góra oraz grupuje przedmioty według jakiejś kategorii (lalka i klocki do zabawek, widelec i nóż do sztućców).
– Mówi na tyle wyraźnie, by było to zrozumiałe nie tylko dla najbliższego otoczenia. W przypadku sześciolatków wymowa powinna być już niemal tak dobra, jak wymowa osoby dorosłej, więc wszelkie problemy logopedyczne wymagają wizyty u specjalisty, ale jedynie te poważnie utrudniające komunikację powinny być powodem przełożenia szkolnego debiutu na następny rok.
– Ma wiedzę o świecie odpowiednią dla jego wieku. To niestety trudno jest samemu ocenić. Mogą tu jednak pomóc książeczki polecane dla sześciolatków. Rozmawiając z dzieckiem na ich temat, możemy się zorientować, czy dziecko rozumie sens danej opowieści. Oczywiście nie chodzi o to, by znało znaczenie każdego przeczytanego słowa.
– Wyraża swoje myśli słowami i umie zbudować krótką historię – np. opowiada o tym, co się zdarzyło w przedszkolu albo opisuje to, co dzieje się na obrazku (nie wystarczy pokazanie, że „tu jest kot” a „tu jest pies”). Dobrze, by potrafiło w swych opowieściach dostrzec związki przyczynowo-skutkowe.
– Umie nauczyć się na pamięć krótkiego wierszyka lub piosenki.
– Skupia się na jednej czynności przez 20 minut. I to nie tylko tej przyjemnej, ale też np. na sprzątaniu. Co oczywiście nie znaczy, że będzie to robiło zawsze i z uśmiechem na ustach.
– Wykonuje jakąś czynność po to, by uzyskać konkretny efekt. Przekłada klocki, by zbudować zamek a nie – co jest charakterystyczne dla młodszych dzieci – by po prostu… je sobie przekładać. Ważna jest tu cierpliwość i zdolność pokonywania niepowodzeń – nie powinno być regułą, że dziecko porzuca to co robi, gdy tylko coś mu nie wychodzi.
– Dostosowuje się do zasad – nie tylko tych panujących w rodzinie, więc dobrze mu znanych – ale także tych nowych, które obowiązują w domu znajomych czy w teatrze.
– Umie zadbać o siebie – ubiera się pamiętając o tym, że zimą trzeba włożyć czapkę, szalik i rękawiczki, je samodzielnie oraz załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. Powinno też, z własnej inicjatywy (a nie tylko kiedy się go o to zapyta) mówić o tym, że jest głodne, chce mu się pić czy boli je głowa.
– Umie współpracować i bawić się z innymi dziećmi. Możemy uznać, że nasz malec to potrafi, jeśli ma znajomych, z którymi lubi spędzać czas i którzy cieszą się z jego obecności.
– Jest w stanie rozstać się z najbliższymi mu osobami na co najmniej kilka godzin. Ważne, by owe rozdzielenie z mamą czy babcią, nie wywoływało u niego silnych reakcji psychosomatycznych czyli np. bólu brzucha.

Chociaż uważa się, że powyższa lista to właściwie minimum, żeby można było mówić o tym, że malec jest już gotowy do szkoły, to jednak na brak pojedynczych umiejętności „technicznych” można przymknąć oko.

Rodzicom, którzy mają wątpliwości co do gotowości szkolnej swojego dziecka pomóc może wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej.