
Ach, co to był za Dzień Dziecka! Taki, który wszystkie dzieci, i te mniejsze, i te większe, i te całkiem już duże (jak nasze panie) będą wspominać z tęsknotą i rozrzewnieniem.
Wszystko dzięki rodzicowi Jacoba z II grupy, panu Krzysztofowi Sojda – Herman, który postanowił ufundować wszystkim przedszkolakom zabawę na zamkach dmuchanych i spotkanie ze Stichem.
Wczesnym rankiem plac zabaw został udekorowany girlandami i papierowymi balonami, a przed godziną 9.00 na trawie wyrosły dwa wielkie dmuchane zamki, które wyzwoliły w naszych dzieciach ogromne pokłady radości!
W tym dniu nie zabrakło dyskoteki wzbogaconej o setki mieniących się baniek i tradycyjnego poczęstunku na kocach.. W dodatku tuż przed 10.00 na placu pojawił się ulubieniec przedszkolaków – Stich w rozmiarze XXL, którego obecni powitali z ogromnym entuzjazmem.
Szkoda, że Dzień Dziecka jest tylko raz w roku…
Panu Krzysztofowi składamy gorące podziękowania za tę wspaniałą niespodziankę przygotowaną dla naszych milusińskich. Dziękujemy za życzliwość, otwartość, zaangażowanie i przede wszystkim – za wielkie serce dla dzieci.
Joanna Jędrzejak










